Grillowana ośmiornica

Grillowana ośmiornica 

Czy jesteście gotowi na nowy przepis. Nawet Ci , którzy nie próbowali ,będą zachwyceni . Przygotowanie jest naprawdę łatwe a przepis zdrowy i smaczny . Zobaczycie, że nie bedziecie rozczarowani . I będziecie delektować się smakiem lekkiej potrawy, idealnej do wieczornego spotkania z przyjaciółmi lub na romantyczną kolację z doskonałym białym winem 🙂 

Składniki :

  • 1 szt świeżej lub mrożonej ośmiornicy (około 1kg)
  • oliwa z oliwek
  • pieprz, sól
  • cytryna

Przygotowanie :

Oczyśćie dobrze ośmiornicę , pozbawiając jej  włókien i oczu , a następnie kilkakrotnie przemyjcie ją pod bieżącą wodą, aż będzie całkowicie czysta. Teraz należy przystąpić do gotowania :należy gotować ją w dużej ilości ciepłej, osolonej wody przez około 15 minut, następnie zdjąć garnek z ognia, ale nie wyciągać  ośmiornicy . Pozostawić ją do ostygnięcia w wodzie, w której była gotowana. Ta procedura zapewni, że ośmiornice zachowają super miękkość  podczas grillowania. Gdy ośmiornice są letnie, wyjmijcie  je z garnka, osączcie i pokrójcie na duże kawałki.

Pokrojoną ośmiornicę włóżcie do miski . Posypcie solą i pieprzem, polejcie sokiem z cytryny i oliwą z oliwek. Możecie też posypać pietruszką.   Wymieszajcie ośmiornicę w marynacie i przykryjcie folią spożywczą. Pozostawcie ją w lodówce na co najmniej 30 minut. Po upływie tego czasu wyjmijcie kawałki ośmiornicy z marynaty i połóżcie je na gorącym grillu, a następnie grilujcie przez 4-5 minut na każdą stronę. Podczas grilowania, za pomocą pędzelka smarujcie ją  marynatą, w której  leżakowała. Pozwoli to ośmiornicy nie wyschnąć zbyt mocno i pozostanie  soczysta . Gdy będzie gotowa, ułóżcie ją na talerzu i skropcie cytryną .Podawajcie na gorąco. 

SMACZNEGO

 

Mini arancini

Mini arancini

O tradycyjnych arancinach pisałam tutaj .

Dziś wersja jest uproszczona i bez ragu. Arancini na Sycylii możecie znaleźć z różnym nadzieniem , zaczynając od mozzarelli , szynki a kończąc na rybach czy owocach morza .
Przyznam się szczerze , że nie robię często arancin. Ale kiedy już zaczynam , wkręcam się niesamowicie i robię na zapas.

Ale przejdźmy do przepisu.  Niewiele on różni się od przepisu, który znajdziecie w linku powyżej.

Pokaże Wam dziś za pomocą zdjęć jak przebiega cały proces , począwszy od gotowania ryżu do efektu końcowego.

składniki

1 szklanka ryżu do risotto

2 szklanki wody

0.5g pyłku szafranu  (mała saszetka)

20g masła

40g parmezanu

Sól

nadzienie:

1/2 cebuli

100g mrożonego groszku

1 łyżka oliwy z oliwek

Ser twardy ( gouda , edam lub każdy inny twardy)

Przygotowanie:

Wodę doprowadzamy do wrzenia, solimy i wsypujemy ryż.  Przykrywamy i na małym ogniu gotujemy do momentu wchłonięcia przez ryż całej wody . W międzyczasie przygotowujemy groszek z cebulą. Na patelnię wlewamy oliwę z oliwek , wsypujemy cebulę  pokrojoną w drobną kostkę. Po chwili dodajemy groszek . Dusimy do chwili kiedy groszek będzie miękki.

Kiedy ryż jest gotowy , wyłączamy palnik i dodajemy po kolei :

  • Szafran, który rozpuszczamy w odrobinie wody
  • Masło
  • Ser
  • Cebulę z groszkiem

Mieszamy wszystko dokładnie.  Wykładamy całość na duży talerz i odstawiamy do wystygnięcia.

 

W czasie , kiedy stygnie nam ryż przygotowujemy sobie tzw “pastelle” , do której będziemy potrzebować:

  • 100gr mąki ryżowej lub tortowej
  • woda gazowana
  • odrobina soli

Pastella ma być konsystencji  ciasta na naleśniki.

Przygotowujemy sobie ser twardy pokrojony w kawałeczki, bułkę tartą  (Ja użyłam bezglutenowej)

Zaczynamy od przygotowania sobie arancin. Sposoby na mini arancini są 2 .

1 sposób: Nakładamy na  dłoń cienką warstwę ryżu.  Wkładamy kilka kostek ryżu i zakrywamy kolejna warstwą ryżu.  Formujemy na kształt kulki .

2 sposób: Wymieszać ryż z kawałkami serca i bezpośrednio lepić kulki

Zanim przyjedziecie do zanurzenia arancin w pastelli radzę WAM przygotować sobie wszystkie i potem kolejno je zanurzać.  Przy lepieniu kulek pamiętajcie o moczeniu rąk.  Inaczej ryż nie będzie się lepił.

Kolejny etap to obtoczenie arancin w pastelli a potem bułce tartej.

PRZECHODZIMY teraz do smażenia.  Ja użyłam oleju arachidowego .

Po usmażeniu aranciny układać na ręczniku papierowym , żeby odsączyć olej.

I na tym kończy się cały proces przygotowania mini arancin.

SMACZNEGO. Mam nadzieję, że będą Wam smakować  .

Makaron razowy z pesto i tuńczykiem

Makaron razowy z pesto i tuńczykiem

Lubicie pesto ?? A pesto połączone z tuńczykiem ?? Polecam szczerze takie zestawienie .  Wystarczy tylko wymieszać  3 łyżki pesto z odsączonym z wody tuńczykiem.  Posiłek w pełni zbilansowany , który polubi cała rodzina .

Składniki na 3 porcje : 

makaron razowy – 200g

tuńczyk w zalewie naturalnej – 180g

pesto – 4 łyżki

oliwa z oliwek – 4 łyżki

bazylia do dekoracji

 

Makaron ugotować . Pesto wymieszać z odsączonym z zalewy tuńczykiem i oliwą z oliwek i wymieszać z makaronem.  Przepis szybki i prosty w przygotowaniu . Smacznego

 

Sałatka z czerwonego ryżu

Sałatka z czerwonego ryżu i komosy

 

 

Kolejny przepis na szybki , zbilansowany posiłek. Od jakiegoś czasu nauczyłam sie przygotowywać ryż na kilka dni.  Jest to wygodne wtedy, kiedy nie ma czasu na stanie w kuchni . Przez kilka dni modyfikując dodatki mam gotowe posiłki .

Składniki na 1 porcję :

czerwony ryż (może być również dziki ) -50g

Komosa ryżowa – 20g

jajka gotowane – 2szt

awokado – 1/2szt

oliwki – 5szt

oliwa z oliwek – 1łyżka

szczypiorek , pieprz, sól .

Przygotowanie :

Ryż opłukać . Wrzucić do wrzątku i gotować przez 20min . Komosę  też opłukać i ugotować we wrzącej wodzie przez 10min. Po ugotowaniu ryż i komosę odcedzić i ostudzić . Ugotowane jajka pokroić w kawałki, awokado pokroić w kostkę. Ryż wymieszać z awokado , jajkiem i oliwkami. Doprawić solą i pieprzem, posypać szczypiorkiem. Polać oliwą z oliwek . Wymieszać .  SMACZNEGO

 

 

Pizza ketogeniczna

Pizza ketogeniczna na serowym spodzie

    Kto nie miał ochoty na pizzę , będąc na diecie. Ten rodzaj pizzy często gościł u mnie na diecie lchf/ketogenicznej. Więcej na temat tych diet napiszę w odrębnym rozdziale .

Skladniki :

  • Mozzarella 125g

  • salami 30g

  • gouda 10g

  • rukola /wedle uznania

Na rozgrzaną patelnie wrzucamy startą wcześniej mozzarellę . Radzę ją odsączyć kilka godzin wcześniej z płynu. Rozpuszczamy mozzarrellę na małym ogniu do momentu uzykania jednolitej konsystencji . Kiedy zacznie robić sie twardawa , układamy na niej salami , posypujemy serem i przekładamy na talerz .

Roladki z piersi kurczaka w boczku 

Roladki z piersi kurczaka w boczku 

Roladki z piersi kurczaka w boczku

Składniki  na 5 roladek :

  • Pierś z kurczaka pokrojona w plastry – okolo 600g 
  • plasterki boczku wedzonego (ja kupuję gotowy krojony po 100g ) okolo 8plasterków
  • ogórek konserwowy lub kiszony – 5szt 
  • ser zółty w kawalku  okolo 60g 
  • oliwa z oliwek 2lyżki 

Pierś lekko rozbijamy . Ser kroimy na pałeczki . Na piersi układamy ogórek , ser i zawijamy . Zawiniętą pierś owijamy boczkiem . Ukladamy na rozgrzanej patelni na  oliwie z oliwek. Obsmażamy z jednej i drugiej strony po okolo 6minut .

Kurczak duszony w piwie

Kurczak w mojej kuchni gości dość często. Staram się robić go na wiele sposobów. Dziś bedzie przepis na udka w piwie . Rewelacyjnie miękkie mięso i chrupiąca skórka 

 

Składniki : 

  • udka – 4szt
  • cebula – 1duża 
  • oliwa z oliwek – 2łyżki   
  • limonka – sok z 1szt 
  • oliwa z oliwek 40ml 
  • przyprawy (wybór należy do Was ) 
  • sól, pieprz 
  • piwo – około szklanki     

Przygotowanie 

Udka dokładnie myjemy i osuszamy ręcznikiem papierowym. Przygotowujemy marynatę . Mieszamy nasze wybrane przyprawy , dodajemy sól i pieprz , oliwę z oliwek i sok z limonki (jeśli nie mamy limonki, może być cytryna) . 

Przygotowaną marynatą dobrze nacieramy udka. Odstawiamy do lodówki na kilka godzin.  

Cebulę kroimy w kostkę . Szklimy na 2 łyżkach oliwy z oliwek. Zeszkloną cebulę odkładamy na talerz. Na tej samej patelni ukladamy nasze udka. Opiekamy z obu stron aż skórka się dobrze zarumieni. Wrzucamy na patelnię naszą cebulę . Podlewamy piwem do połowy wysokości kurczaka i przykrywamy pokrywką. Dusimy na małym ogniu do momentu wyparowania piwa. W międzyczasie sprawdzamy , czy mięso jest miękkie. Jeśli piwo wyparowało, a mięso jest nadal twardawe , dodajemy jeszcze trochę . Przed zakończeniem duszenia (na okolo 15min przed wyłączeniem palnika ), zdejmujemy pokrywkę . Chodzi o to, żeby pozbyć sie pary i przyrumienić udka z obu stron.

Podany przepis można również zrobić w piekarniku. Temperatura piekarnika 180st.   Wtedy czas jest podobny do czasu duszenia – okolo 60min . W piekarniku przykrywamy na pierwsze 30min folią. Później zdejmujemy folię i przypiekamy na złoty kolor.

Smacznego 

                                                               

Makrela pieczona

Makrela pieczona z ziemniakami

 

 

Uwielbiam ryby . Mieszkam w regionie Włoch , gdzie mam dostęp do tlustych ryb (makrela, sardynki, anchois). Dlatego to właśnie tych ryb nie brakuje w mojej kuchni .Ten przepis jest bardzo prosty w przygotowaniu . Makrela pieczona z ziemniakami. Ryba ta jest jedną z moich ulubionych.  Jest bogata w tluszcze Omega  3, które są niezbędne do regulacji pracy układu sercowo-naczyniowego, układu nerwowego, przewodu pokarmowego, układu oddechowego oraz nerek i narządów rozrodczych.


Składniki : 

  • 2 świeże makrele
  • 2 ząbki czosnku 
  • Natka pietruszki 
  • papryczka chili
  • cytryna 
  • oliwa z oliwek -4 łyżki
  • sól , pieprz 

Rybę czyścimy, myjemy i osuszamy. Można odciąć glowę , choć ja tego nie robię . Oczyszczoną rybę nacinamy w 3 miejscach . Rybę doprawiamy solą i pieprzem. Czosnek, natkę pietruszki i papryczkę chili siekamy. Do miseczki wrzucamy posiekany czosnek z natką i papryczką i dodajemy oliwe z oliwek. Dokładnie wszystko mieszamy. Taką mieszkanką wypełniamy brzuch i nacięte miejsca makreli . Cytrynę kroimy w plasterki i układamy wzdłuż cięcia na brzuchu. Ostawiamy do lodówki na około 60min , żeby  aromaty się połączyły. 

Piekarnik nagrzewamy do 200st . Rybę układamy na blaszce, zapiekamy przez 30-40min .  Możemy też zawinąć makrelę w folię aluminiową, jeśli boimy się , że może nam przywrzeć do dna.

Rybę podajemy ciepłą 🙂

Smacznego 

Zupa-krem z dyni

Zupa-krem z dyni

Uwielbiam dynie. Kiedy tylko zaczynają się pojawiać , od razu goszczą w moim domu. 

Nie znam sie zbytnio na odmianach dyń , ale staram sie wybierać te mniejsze. To już tak z doświadczenia wiem, że te mniejsze są słodsze i bardziej soczyste . Te większe natomiast mają w sobie więcej włosia i są bardziej suche.



Składniki :

  • 300g obranej już dyni 
  • 1cebula
  • 150g ziemniaków
  • 1,2l wody 
  • pieprz, sól 

Obraną dynie, ziemiaki i cebulę kroimy w kostkę . Wrzucamy do garnka , zalewamy wodą , solimy i gotujemy około 30min. Jeśli lubicie gęsciejszą zupę , dodajcie mniej wody . Po danym czasie zdejmujemy z ognia i blendujemy. 

Na talerzu doprawiamy pieprzem . 

Jeśli chcecie wersję bardziej aromatyczną można też przed gotowaniem podsmażyć cebule, dodać do niej ziemniaki i dynie. Chwilkę wszystko ze sobą zamieszać, tak, żeby połaczyły sie smaki i dopiero wtedy zalać wodą . Reszta procedury jest taka sama jak wyżej . 

Ja uwielbiam zjadać z zupą jajka sadzone 🙂 

Smacznego 

Pulpety wieprzowe w boczku

Pulpety wieprzowe w boczku

Składniki

  • 500g dobrej jakości mięsa wieprzowego 
  • 1 jajko
  • 1 łyżka musztardy 
  • parmezan 50g
  • boczek wędzony w plasterkach 2op ( poniżej zdjęcie )
  • Ser ementaler w kawałku 
  • ogórki konserwowe 4szt 
  • przyprawy : kminek, sól, pieprz,majeranek.(możecie dodać przyprawy do mięsa jakie tylko lubicie)

Mięso mieszamy z jajkiem, musztardą , parmezanem i przyprawiamy . Dobrze zarabiamy. Ser ementaler i ogórki  kroimy w kostkę . Z mięsa formujemy kulki i w każdą z nich wciskamy w środek kostkę ogórka i sera. Całość zawijamy boczkiem wędzonym.  Układamy w formie na muffiny. Pieczemy w  piekarniku nagrzanym na 190st przez 25min. 


Smacznego